Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach zakończyła śledztwa dotyczące składowania odpadów przy ulicach Bednorza i Konarskiego, umarzając oba postępowania z końcem września br. Urząd Miasta Piekary Śląskie zgłaszał te sprawy, jednak jak podano, organy ścigania nie podjęły skutecznych działań w tej kwestii.
W przypadku nieprawidłowości związanych z odpadami przy ul. Bednorza prokurator stwierdził braku czynu zabronionego, mimo że ekspertyza wykazała obecność niebezpiecznych substancji, takich jak arsen, ołów i nikiel, co sugerowało, że materiał powinien być traktowany jak odpad niebezpieczny. Analiza wskazuje również, że teren ten nie nadaje się do przechowywania tego typu odpadów.
Podobnie postąpiono w sprawie zgłoszenia o odpadach przy ul. Konarskiego, gdzie prokuratura zignorowała notatkę Straży Miejskiej wskazującą na obecność różnych rodzajów odpadów. Zaskakujące było również, że brak karty z BDO przez kierowcę został jedynie skwitowany pouczeniem. Należy podkreślić, że teren przy ul. Konarskiego nie jest przeznaczony do rekultywacji zdegradowanych obszarów.
Prezydent Piekar Śląskich, Sława Umińska-Kajdan, zamierza złożyć zażalenia na decyzje prokuratury, zauważając, że z wcześniejszych 15 doniesień, w 9 przypadkach sprawy zostały umorzone, w 4 przypadkach odmówiono wszczęcia postępowania, w 1 skierowano akt oskarżenia, a w 1 wszczęto śledztwo.

